A więc tak. Dzień zaczął się normalnie.Zaraz rano siadłam na MSP i grałam jak zwykle.FAIL!Miałam dziś jechać na basen (^^). Nagle przypomniało mi się, że mama powiedziała, żebym zadzwoniła do Marty (Mojej kochanej najki ) czy chce z nami jechać na basen.Ja zrobiłam coś na wzór animki z MSP "Popping Eyes" (patrz Animki-Zwariowane)i szybko wykręcałam numer do Marty xD.Ja wykręcam ten numer, a mama z dołu "Za pół godziny jedziemy" ...Lool! Na szczęście Marta się zgodziła i razem pojechałyśmy na basen.
Na basenie pływałyśmy i opalałyśmy się...W pewnym momencie rodzice pojechali i zostałyśmy same potem przyjechała mama Marty, która nas smarowała 15 razy chyba xD>Wzięliśmy niebieski krem do smarowania.FAIL!Jak nas mama Marty wysmarowała, to do basenu szłyśmy niebieskie xD.Potem, gdy jej mama nie patrzyła, zmyłyśmy to w szystko ^^Po pływaniu, poczułyśmy głód.Poszłyśmy do tamtejszego sklepiku.A tam nasza kol ze szkoły Ewa.Podeszłyśmy do niej, i zaczęłyśmy rozmawiać.FAIL!Zapomniałyśmy, że Ewa to straszna gaduła.Gadałyśmy z pół godz.(Lool). Potem Ewa, czując coraz większą sympatię do nas przeniosła ręcznik do nas.FAIL!Było jeszcze gorzej!W końcu, musiała iść do dentysty(^^), to poszła.Potem wrócili moi rodzice.Poszłyśmy z Martą pływać a wraz z nami jej brat.FAIL!Byłyśmy tylko i wyłącznie na płytkim i musiałyśmy go pilnować.Potem, śledziłyśmy tą Ewę jak wróciła.FAIL! W basenie musiałam co chwilę brać powietrze i do teraz boli mnie od tego klatka piersiowa.
To było parę najciekawszych "Błędów" tego dnia.
P.S Jutro, zanim wylatuję, też na niego idziemy!
XxKellyxX
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz